Aparat – każdy wie, że to narzędzie pracy fotografa, często występuje w kolorze czarnym. Ale kiedyś, w niedalekiej przeszłości, określenie to odnosiło się do osoby, która posiadała zestaw pewnych specyficznych cech. Nazwa ta przylgnęła do mnie i funkcjonuje w najlepsze do tej pory. Czarny? Tak się składa, że po zajęciu się fotografią ślubną stwierdziłem, iż kolor ten jest jedynym jaki powinien być używany przez fotografa w doborze odzieży, w której wykonuje pracę. Poza tym lubię go. Ci, którzy posługiwali się nadanym mi przezwiskiem umiejętnie wykorzystali ten fakt i tak powstał Czarny Aparat.

Fotografia ślubna Śląsk posiada wiele wymiarów, opisuje ją mnóstwo pojęć i każdy definiuje ją na swój sposób. Do czegokolwiek by jej nie sprowadzić i jak wyszukanych słów by nie użyć, aby wydobyć na światło dzienne mechanizmy, które rządzą jej światem, oraz w choćby najbardziej przebiegłym stylu próbować obnażyć jej istotę, wszystko to na nic, kiedy na nasze zmysły działa tylko jedna rzecz – efekt końcowy, który w konfrontacji z całą teorią i tysiącem słów objawia się nam jako jedyna prawda, pozostawiając po wyszukanych epitetach tylko wspomnienie. Fotografie są najważniejsze, wszystko podporządkowuje się ich istnieniu. Jest jednak coś, co uważam za równie ważne. Zaufanie. Fotografując widzę obrazy wyjątkowe, a towarzyszące wydarzeniom emocje są niezwykle osobiste. Muszę umieć pokazać je inaczej niż wszyscy, po swojemu. Płynące ze zdjęć uczucia doprawione odrobiną niesamowitości – to właśnie moja fotografia ślubna. Kraków jest miastem gdzie wszystko się zaczęło. Kiedy chodzę pomiędzy starymi murami w bladożółtym świetle latarń, czy też spaceruję nad szepcącą cichutko wodą lub wśród wiekowych drzew rozpościerających swoje gałęzie ponad wąskimi alejkami, a za miastem nad polami patrzę na liście unoszone przez wiatr w stronę słońca i mgłę w której delikatnie odbija się światło, wtedy w wyobraźni zawsze widzę Was. Tak intensywne inspiracje na długo pozostają w pamięci, wciąż na nowo ukazują czym jest dla mnie fotografia ślubna. Bielsko Biała, Kraków – gdziekolwiek się udamy fotografie z sesji plenerowej będą niezwykłe, z tego powodu niektóre z nich decydujecie się powiesić jak obraz na ścianie. Dziękuję Wam, że mogę patrzeć w ten sposób i realizować swoje wizje, że jest mi dane to wszystko oglądać, że mogę przeżywać razem z Wami te wyjątkowe chwile. To coś niesamowitego.

Fotografia Ślubna Kraków, Katowice, Rybnik, Bielsko-Biała, Małopolskie, Śląsk. Wszystkie prawa do zamieszczonych zdjęć, tekstów i projektu strony zastrzeżone. © Copyright 2009 by Czarny Aparat